• facebook
  • filmy na youtube
  • g+

Duży biust – metamorfoza pani Beaty

Niestety właścicielki bardzo dużych piersi wciąż borykają się z niedużym wyborem na rynku. Sklepy, nawet te specjalizujące się w szerokiej rozmiarówce i oferujące brafitting – nie zawsze dysponują tymi największymi rozmiarami miseczek, jak K. Co dopiero mówić o ofercie przeciętnego sklepu czy targu. Niestety kobiety nie zawsze wiedzą, gdzie szukać naprawdę dużych biustonoszy.

 

 

Pani Beata na szczęście znalazła model, który odpowiada jej potrzebom. Tak się ucieszyła, że swoją metamorfozą postanowiła podzielić się z nami, tak by pokazać, jak wielką zmianą może być właściwie dobrany biustonosz. Zobaczcie, jak bardzo zmieniła się jej sylwetka w nowym biustonoszu!

 

 

 

 

Chyba nie macie wątpliwości, który biustonosz jest lepszy? Pierwszy bardzo słabo podnosi piersi, a te nie mieszczą się w miseczkach, tylko wydostają z nich górą. W wersji „po” biust jest uniesiony, a nad piersią nie widać żadnego wybrzuszenia. Pani Beata wygląda zgrabniej.

 

 

 

 

To samo zjawisko widzimy także od przodu. Na pierwszym zdjęciu „przed” piersi wyglądają na ciężkie, wiszące. Na drugim piersi znajdują się wyżej, odsłaniając talię pani Beaty i optycznie odejmując jej kilogramów. Nasza Klientka napisała nam, że w nowym biustonoszu ubrania lepiej leżą, a ona sama czuje się znacznie lepiej. Nie wątpimy!

 

Pani Beata zmieniłą nie tylko firmę oraz rozmiar biustonosza, ale także typ biustonosza. Biustonosz Viki pozbawiony był fiszbin, a Kris Line – jest na fiszbinach. Modele z fiszbinami skuteczniej podnoszą piersi. Pamiętajmy, że fiszbiny nie muszą oznaczać niewygody – dobrze dobrane fiszbiny nigdy nie uciskają piersi! 

 

Zauważyłyście pewnie, że biustonosze różną się rozmiarem – ale nie tak, jak byśmy się spodziewały. Zazwyczaj wybrzuszające się nad miseczkami piersi oznaczają za małe miseczki. Jak to więc możliwe, że z miseczki M pani Beata „przesiadła się” na K, a jednocześnie zniknęły efekty za małej miseczki? Czy rozmiar miseczek nowego biustonosza to nie powinno być np. O, czy nawet P?

 

Tu dotykamy bardzo ciekawego problemu, a mianowicie – różnicy systemów rozmiarów między firmami. Marka Kris Line stosuje inny system rozmiarów miseczek niż marka Viki. Jest on zbliżony bardziej do tego stosowanego w Wielkiej Brytanii, a więc ojczyźnie wielu firm specjalizujących się w ubieraniu dużych i bardzo dużych biustów. W systemie tym miseczka o tej samej literce będzie większa, niż w firmach kontynentalnych. Dlatego K w firmie Kris Line lepiej pasuje na panią Beatę niż M w Viki. Taki sam – zbliżony do brytyjskiego – system rozmiarów stosujemy obecnie w naszym sklepie myBra.pl.

 

Dlatego pani Beata niebawem zrobi u nas zakupy 🙂

 

Jak wam się podoba ta efektowna metamorfoza? Jeśli macie w swoim otoczeniu kobiety o pełniejszej figurze, które skarżą się na niepodtrzymany biust – zasugerujcie im, że można to zmienić! 

 

Jeśli przeżyłyście  biustonoszową metamorfozę – pochwalcie się nam! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!

 

Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

Liczą się plecy! :-)

Do sklepów trafiły już jesienno-zimowe kolekcje, czujemy się zachęcane do zakupów. Zanim jednak skusimy się na efektowną nowość, sprawdźmy, czy oprócz pięknego designu mamy do czynienia z dobrą jakością. Na co zwrócić uwagę w biustonoszu, zanim go kupimy? Już przed przymiarką warto obejrzeć, jak wygląda… z tyłu.


Freya Pandora tył


Biustonosz Pandora marki Freya. Prosty tył z prostopadle wszytymi ramiączkami, co daje optyczną lekkość.


Czy wiecie, że tył biustonosza jest co najmniej tak samo ważny, jak jego przód? Zwykle nie przyciąga wzroku elegancką koronką czy pięknym haftem, ale w żadnym razie nie powinnyśmy o nim zapominać. Od tylnej części biustonosza, zwanej czasem pleckami lub skrzydełkami, w dużej mierze zależy to, czy nasz biust będzie prawidłowo podtrzymany.


Andorra pearl tył


Biustonosz Andorra marki Panache. Ten tył pomiędzy ramiączkami ma łukowaty kształt. Daje nieco mocniejsze podtrzymanie.


W dobrze dobranym biustonoszu „plecki” powinny gładko i płasko leżeć na ciele. Powinny więc być zrobione z takiego materiału, który nie będzie zbyt cienki, wiotki ani rozciągliwy. Nie powinny się zwijać na ciele ani zamieniać w „sznurek”. Powinny też mieć szerokość dostosowaną do naszych wymiarów. Przy większym biuście plecki są szersze, często stosuje się też szersze (trójhaftkowe) zapięcia. Dlaczego? Ponieważ cięższe piersi potrzebują solidniejszego podtrzymania. Duża część obciążenia przypada na plecy, a więc im większa powierzchnia plecków, tym obciążenie będzie bardziej rozłożone, a biustonosz wygodniejszy.


panachesport_neon_tyl


Szerokie plecy biustonosza sportowego Panache Sport. Zapewniają maksymalne podtrzymanie biustu i wygodę.


Tył biustonosza nie powinien podsuwać się do góry w trakcie noszenia. Jeśli tak jest, znaczy to, że rozmiar pod biustem jest zbyt duży. Warto wtedy zweryfikować rozmiar. Skorzystajcie z kalkulatora rozmiarów biustonosza, albo napiszcie do nas!


A Wy na co zwracacie uwagę, sprawdzając jakość biustonosza?


Czy 75B to naprawdę najpopularniejszy rozmiar stanika?

Masz większy biust? Wybierz się do brafitterki – taką poradę można usłyszeć często. Jednak jeśli nasz biust jest drobny, nie znaczy to wcale, że zasady brafittingu nie są nam potrzrbne. Prawidłowy dobór biustonosza jest ważny dla każdej z nas, niezależnie od tego, czy mamy duży, czy mały biust. A to, że sklepy pełne są rozmiarów takich jak 75B czy 70A nie znaczy wcale, że właścicielki mniejszych piersi nie mają żadnych problemów ze znalezieniem dobrego biustonosza.


Często zdarza się tak, jak w przypadku Aleksandry, naszej dzisiejszej bohaterki. Ola nosiła przez wiele lat rozmiar 75B, aż wpadła na pomysł, by spróbować, co będzie w innym rozmiarze: 70D. Miała dobre podstawy do zmiany. Jej wymiary to 75 cm pod biustem, a w biuście – 88 cm, co wskazuje właśnie na rozmiar 70D. Biustonosz 75B mógł być na nią nieco za luźny pod biustem i mieć zbyt płytką miseczkę.


aleksandra_front


Jak widać na zdjęciach z przodu – biustonosz w nowym rozmiarze, 70D, wygląda na większy i bardziej zabudowany, a więc zakrywający biust. Tymczasem piersi Aleksandry wcale nie wyglądają w nim na „zamaskowane”. Wręcz przeciwnie – sprawiają wrażenie nawet większych i bardziej wyeksponowanych w kierunku dekoltu.


aleksandra_profil


Jeszcze lepiej widać skutki tej zmiany z profilu. Piersi Aleksandry na zdjęciu „po”, czyli w rozmiarze 70D, są bardziej uwydatnione. Przed zmianą wyglądały wyraźnie bardziej płasko. To jednak nie biust się zmienił, lecz biustonosz.


A oto, co sama użytkowniczka nowego rozmiaru pisze o swojej metamorfozie:


Po zmianie rozmiaru biust wydaje się być większy. Nic nie zostaje z boku ponieważ miseczki wszystko ładnie „zbierają”. Przedtem biust wychodził na boki, miseczki były zbyt małe i biust wydawał się przez to płaski. Dlatego zawsze myślałam, że mam bardzo mały biust. Miseczka D była dla mnie miłym zaskoczeniem. Zakupy nowej bielizny, tak jak wszystkim kobietom, poprawiają mi humor ale nowy – większy rozmiar jeszcze bardziej. Cieszę się, że w końcu mam odpowiednio dobrany biustonosz, bo dzięki temu zyskałam większą pewność siebie.


Okazuje się, że najpopularniejszy rozmiar 75B nie zawsze się sprawdza 😉 To, że nasz biust nie sprawia wrażenia dużego nie znaczy, że nasza prawidłowa miseczka to A, B, a najwyżej C. Jeśli nosimy zbyt duży rozmiar pod biustem, zwykle towarzyszy temu też za mała miseczka. Warto sprawdzić, jak rozmiar pod biustem ma się do naszych faktycznych wymiarów (zwykle pomiar w centymetrach należy zaokrąglić w dół). Jeśli rozmiar pod biustem jest zbyt duży – wówczas należy go zmniejszyć, nie zapominając przy tym o zwiększeniu rozmiaru miseczki.


A czy Wy też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!


Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

„Zwykły”, czy naprawdę sportowy?

Dlaczego tak polecamy Wam biustonosze sportowe Panache Sport? Czym różnią się od, nazwijmy to, „zwykłych” biustonoszy sportowych, które można najczęściej kupić w sportowych sieciówkach? Prawdziwy biustonosz sportowy jest przede wszystkim funkcjonalny. Służy on do tego, by skutecznie podtrzymać oraz unieruchomić nasze piersi podczas ruchu, by nie kołysały się, nie podskakiwały, nie sprawiały nam bólu ani nie utrudniały swobody ruchów. Tego nie dokona zwykły sportowy top, który najczęściej jest produktem bardzo rozciągliwym (nie bez powodu rozmiary takich „biustonoszy” to S-M-L-XL – bowiem muszą się one naciągnąć do każdej wielkości piersi i obwodu pod biustem!).


Mamy dla Was przykład przygotowany przez Kaludię, która wypróbowała oba rodzaje biustonoszy. Klaudia jest osobą o większych wymiarach – pod biustem 92, w biuście – 116 cm. Rozmiar biustonosza Panache Sport, który wybrała, to 85G (rozmiar myBra), czyli 38G w rozmiarówce UK.

Jaki był wynik testu? Zobaczcie same 🙂

Na zdjęciu po lewej Klaudia ma na sobie biustonosz sportowy kupiony w jednej z bieliźnianych sieciówek, a po prawej – model Panache Sport. Jak wyraźnie widać, biust w modelu Panache Sport jest uniesiony znacznie wyżej.

Klaudia_przod

Jak udało się tego dokonać? Miseczki biustonosza Panache Sport są uszyte w całości z materiałów o bardzo niskiej elastyczności i usztywnione lekką oddychającą pianką. Rozmiar pod biustem jest właściwie dopasowany (85 przy 92 cm pod biustem to dobry wybór), dzięki czemu piersi trzymają się w górze, a zapięcie z tyłu nie podnosi się. Pamiętajcie – to dobrze dopasowany pas biustonosza utrzymuje nasz biust na odpowiednim poziomie! Ramiączka również nie powinny być zbyt rozciągliwe – w biustonoszu sportowym powinny być szerokie, stabilne, i miękkie w dotyku od wewnątrz, tak by zminimalizować wszelkie otarcia.

Klaudia_bok

A powyżej Klaudia prezentuje się z profilu. Tu jeszcze lepiej widać, jak bardzo różni się forma jej biustu w biustonoszu Panache Sport od tej nadawanej, a właściwie prawie wcale nie nadawanej, przez sieciówkowy model. Piersi w Panache Sport są podniesione i podtrzymane, nie wiszą w rozciągliwych „woreczkach”, jak po lewej stronie.

Piersi Klaudii (rozmiar 85G) należą do biustów cięższych. To jednak nieprawda, że tylko duże i ciężkie biusty potrzebują podtrzymania w trakcie uprawiania sportu. Jeśli macie mniejsze, a nawet dużo mniejsze wymiary – Wasze piersi również narażone są na przeciążenia i naprężenia, zwłaszcza przy dynamiczniejszych formach ruchu, jak bieganie.

A oto jak sama Klaudia opisuje swoje wrażenia z nowego nabytku:

Moja metamorfoza udała się w 100% dzięki biustonoszowi zakupionemu w Waszym sklepie My Bra, gdyż nie należę do osób o super figurze. Ale stwierdziłam, że warto aby inne dziewczyny, które mają nadwagę dowiedziały się, że mogą kupić dla siebie biustonosz sportowy, który leży idealnie, nic nie skacze i nie boli, a co najważniejsze – idealnie wszystko podtrzymuje. Mój stary biustonosz sportowy kupiłam z firmy X (w rozmiarze XL), wszytko miało być super pięknie… Ale ani razu na aerobiku czy siłowni w nim nie byłam. Dzięki biustonoszowi Panache Sport wreszcie komfortowo mogę ćwiczyć, nic nie boli, zapewnia idealne podtrzymanie oraz stabilizację. Polecam każdej dziewczynie z większym biustem, aby zakupiła ten świetny biustonosz, który zmienił moje podejście do sportowych biustonoszy.



Pamiętajcie, dobry biustonosz sportowy jest tak samo ważny na treningu, jak dobre buty! 🙂 Czy zgadzacie się z nami? 🙂



A czy Wy też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!


Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

Metamorfoza Angeliki: z 75B na 65E!

Przed Wami metamorfoza Angeliki! Angelika jest szczupłą kobietą o średnich piersiach. Jak większość kobiet, Angelika kiedyś nosiła rozmiar 75B i w takim rozmiarze występuje na zdjęciach PRZED. Pod biustem ma 67 cm (zmierzone ciasno – wg naszych instrukcji), a w biuście – 86 cm.

 

Przyjrzyjcie się uważnie, czym różnią się zdjęcia PRZED i PO zrobione z profilu:

 

Metamorfozy_Angelika_01

 

Na którym zdjęciu Waszym zdaniem piersi wyglądają lepiej? Na drugim zdjęciu – PO – piersi są wyraźnie wyżej – w mniejszej odległości od ramion. Do tego biust wydaje się bardziej wydatny, większy. To dlatego, że piersi są na odpowiedniej wysokości. Na fotce PRZED biust wydaje się bardziej płaski i wiszący. W dodatku Angelika trochę się na niej garbi – pewnie nie czuje się swobodnie, a może czuje nacisk ramiączek na ramiona. A PO? Wyraźnie oddycha pełną piersią 🙂 Na zdjęciu PO Gosia ma na sobie biustonosz marki Agio Milano w rozmiarze 65E.

 

Skąd różnica? Stanik w rozmiarze 75B był na nią za luźny pod biustem. Gosia pod biustem mierzy tylko 67 cm! Rozmiar 75 jest przeznaczony dla kobiet, które mają pod biustem około 80 cm, czyli znacznie więcej niż Angelika! Biustonosz za luźny pod biustem nie podnosił piersi tak, jak powinien. Aby piersi były podniesione na odpowiednią wysokość, stanik musi ściśle opasywać ciało i trzymać się na jednej linii z przodu i z tyłu.

 

Spójrzcie teraz na zdjęcia z przodu. Tu efekt widać trochę subtelniej, ale również jest widoczny. Angelika ma bardziej efektowny dekolt dzieki mocniej uniesionym piersiom, które dzięki temu są podkreślone.

 

Metamorfozy_Angelika_02

 


Czy widzicie, jak właściwy rozmiar biustonosza po raz kolejny odmienił sylwetkę naszej Klientki? Właściwie dobrany rozmiar pod biustem (65) spowodował, że biustonosz zaczął podnosić piersi tak, jak powinien. Tylko tyle i aż tyle. Biust jest idealnie podniesiony, a dekolt wyeksponowany. Oczywiście do nowego rozmiaru pod biustem trzeba było dobrać odpowiednią miseczkę. Przy rozmiarze 65 i 86 cm w biuście nasz kalkulator rozmiarów podaje rozmiar myBra 65DD. W marce Agio Milano odpowiednikiem tego rozmiaru jest 65E.


Oddajmy teraz głos Angelice!


Odkąd pamiętam, miałam upodobanie do kolekcjonowania bielizny, oczywiście w rozmiarze 75B. Poczynając od staniczków bazarowych po staniki z nieco wyższej półki, choć nadal z niewielkim wyborem rozmiarów. Profesjonalnym doborem stanika zainteresowałam się niedawno, w lutym 2015 roku, zupełnie przypadkowo, czytając artykuł na stronie internetowej. Jak zapewne duża część kobiet, nie zdawałam sobie sprawy, że stanik może wpłynąć na moje zdrowie i poprawę samopoczucia. Najwyraźniej nowy stanik był mi przeznaczony, ponieważ od niedawna na mojej ulicy pojawił się nowy salon, oferujący usługi braffitingu. Pani w salonie wyjaśniła mi jak dobrać stanik i jego krój, jak go założyć – nie miałam pojęcia, że istnieje technika zakładania. Gdy pokazano mi stanik w rozmiarze 65E (ten sam, który zaprezentowałam na zdjęciu) trudno było ukryć moje zdziwienie tak dużą miseczką. Mało tego, wyglądałam i dalej wyglądam niesamowicie w nowym biustonoszu. W końcu mogłam podnieść ręce, podskoczyć i obwód dalej był na swoim miejscu. Wygoda w noszeniu jest zupełnie nieporównywalna. Nie miałam skrupułów, żeby pozbyć się wszystkich, bo aż 15 starych staników i zastąpić je 5 nowymi, a na tym na pewno nie poprzestanę. Robiąc zdjęcia nie mogłam nadziwić się, że nosiłam tak bardzo niewygodne, uciskające piersi biustonosze i z ulgą wróciłam do nowych. Teraz dopiero widzę, jaką szkodę robiłam sobie i jak nieatrakcyjnie wyglądałam…


A czy Wy  też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!

 


Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

 


Znajdź nas na MyBra na Facebook

© 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone | myBra.pl