• facebook
  • filmy na youtube
  • g+

Metamorfozy: Wiktoria z 85C na 80E!

Dziś przedstawiamy Wam Wiktorię – naszą klientkę, która dzięki zakupom u nas dobrała sobie całkiem nowy, prawidłowy rozmiar biustonosza. Wiktoria ma krągłe, kobiece kształty i średnich rozmiarów biust osadzony bardzo wysoko na klatce piersiowej. Kiedyś nosiła rozmiar 85C, a nawet 85B i w takim rozmiarze widzicie ją na zdjęciu PRZED. Teraz nosi 80E!

 

Za swoją metamorfozę Wiktoria otrzymała od nas BON TOWAROWY O WARTOŚCI 100 ZŁ na zakupy w myBra.pl. To już druga nagrodzona przez nas nasza Czytelniczka. TY też możesz otrzymać nagrodę – poniżej zobacz jak!

 

A oto zdjęcia PRZED i PO z profilu, które przygotowała dla nas. Zobaczcie, jak ogromnie się od siebie różnią:

 

Metamorfozy_Wiktoria_01

 

Jak widzicie, na zdjęciu PRZED biustonosz w rozmiarze 85C spłaszcza i wcale nie podnosi biustu Wiktorii na jego naturalną wysokość. Dlaczego? Po pierwsze, biustonosz 85C był za luźny pod biustem na naszą Klientkę. Tył biustonosza, zamiast trzymać się na ciele na tej samej wysokości co przód, pod ciężarem piersi Wiktorii przesuwał się w górę jej pleców, podczas gdy piersi opadały w dół. Za małe miseczki zaś niepotrzebnie spłaszczały jej piersi. Wiktoria sądziła, że jeśli biust jest ściśnięty i wypchnięty w górę, do dekoltu – to właśnie tak powinno być. Być może z przodu piersi ściśnięte w dekolcie zbyt małym biustonoszem rzeczywiście przykuwają uwagę, ale z profilu nie wygląda to dobrze 🙁

 

Piersi Wiktorii są naturalnie osadzone wysoko. Aby podnieść jej biust tak, jak na to zasługuje, potrzebny był biustonosz z dobrze dopasowanym rozmiarem pod biustem i jednocześnie odpowiednio dużą miseczką. Na zdjęciu PO bardzo wyraźnie widać różnicę: piersi są świetnie podniesione, odsłaniając talię, dzięki czemu Wiktoria z przodu z pewnością wygląda znacznie zgrabniej. Jednocześnie nowy biustonosz nie spłaszcza, lecz eksponuje zgrabne piersi, ponieważ piersi mieszczą się w całości w miseczkach – nie są spłaszczone, ściśnięte ani zepchnięte na boki.

 

A co pisze nasza Czytelniczka?

 

Wasz sklep odkryłam ok 1,5 roku temu, kupiłam najpierw jeden biustonosz, żeby sprawdzić, czy naprawdę wygląd mojego biustu się poprawi. Powiem szczerze – byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, że przy moim troszkę większym biuście nie potrzeba gąbek, push-upów i że ten biust jest ładnie podniesiony 🙂
Wcześniej kupowałam staniki w sieciówkach w rozmiarach 85B-C i oczywiście dużo gąbki w środku – bo myślałam że biust wyglądający jak 2 ściśnięte pośladki, wypływające ze stanika, jest ładny.

 

Teraz nosze rozmiar 80E , mam kilka waszych staników (na zdjęciu) i teraz wiem, że mój biust wygląda nareszcie dużo, dużo lepiej 🙂
 

Metamorfozy_Wiktoria_02

 

Powyżej widzicie kolekcję biustonoszy Wiktorii – wszystkie kupione u nas.

 

Takie przemiany zawsze ogromnie nas cieszą 🙂

 

Na zakończenie przypominamy: przesyłajcie nam swoje metamorfozy! Autorki najciekawszych zdjęć otrzymują nagrody! Poniżej zobacz jak to zrobić!

 

Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

 

Metamorfozy: Gosia z 75B na 65FF!

Przedstawiamy Wam Gosię – jedną z naszych klientek! Gosia to szczupła dziewczyna o kształtnych piersiach średniej wielkości. Kiedyś Gosia nosiła rozmiar 75B i w takim rozmiarze występuje na zdjęciach PRZED. Pod biustem ma 69 cm (zmierzone ciasno – wg naszych instrukcji), a w biuście – 94 cm.

 

 

Za swoją wspaniałą i przemawiającą do wyobraźni metamorfozę Gosia otrzymała od nas BON TOWAROWY O WARTOŚCI 100 ZŁ na zakupy w myBra.pl! TY też możesz otrzymać nagrodę – poniżej zobacz jak!

 

 

Gosia przygotowała dla nas dwa komplety zdjęć: w czerwonej i szarej bluzce. Przyjrzyjcie się uważnie, czym różnią się zdjęcia PRZED i PO zrobione od frontu:

 

Metamorfozy_Gosia_01

 

Metamorfozy_Gosia_03

 

Czy już widzicie, na którym zdjęciu biust jest lepiej podniesiony? Na drugim zdjęciu – PO – zarówno dolna część, jak i szczyty piersi są wyraźnie wyżej – w mniejszej odległości od ramion. Na fotkach PRZED biust… trochę wisi. PO metamorfozie biust jest bardziej uniesiony, zwarty i zebrany, wręcz wydaje się mniejszy – co wcale nie oznacza, że został spłaszczony, co zobaczycie za chwilę na zdjęciach z profilu 🙂 Szczupła talia Gosi jest jeszcze bardziej wyeksponowana. . Sylwetka staje się lżejsza – wygląda po prostu jeszcze zgrabniej.

 

Skąd różnica? Stanik w rozmiarze 75B był na Gosię za luźny pod biustem. Gosia pod biustem mierzy zaledwie 69 cm! Rozmiar 75 jest przeznaczony dla kobiet, które mają pod biustem około 80 cm, czyli ponad 10 cm więcej niż ma Gosia. Biustonosz za luźny pod biustem nie przytrzymywał ani nie podnosił piersi tak, jak powinien. Aby piersi były podniesione na odpowiednią wysokość, stanik musi mocno opasywać ciało i trzymać się na jednej linii z przodu i z tyłu. Gosia powiedziała nam, że w za luźnym staniku tył podnosił się tak wysoko, że „wjeżdżał” jej aż pod samą szyję! To nie mogło być wygodne… i nie było, jak mówiła nam sama zainteresowana!

 

Spójrzcie teraz na zdjęcia z boku. Tu widać wszystko jeszcze wyraźniej.

 

Metamorfozy_Gosia_02

 

Metamorfozy_Gosia_04

 

Czy teraz widzicie, na czym polega magia właściwego rozmiaru? 🙂 Dobrze dobrany rozmiar pod biustem (65 – w sam raz dla Gosi) spowodował, że biustonosz nareszcie zaczął spełniać funkcję podnoszenia piersi. Ot i cała tajemnica. Biust jest idealnie podniesiony, odsłaniając szczupłą talię. Oczywiście do nowego rozmiaru pod biustem trzeba było dobrać odpowiednią miseczkę. Przy rozmiarze 65 i 94 cm w biuście jest to miseczka FF. Potwierdza ten wybór nasz kalkulator rozmiarów.

A teraz oddajemy głos Gosi!

 

Od kiedy zaczęłam nosić dobrze dobrane staniki, moje samopoczucie znacznie się poprawiło. Teraz nie muszę się martwić wbijającymi się ramiączkami, fiszbinami wpijającymi się w piersi czy nieestetycznie wyglądającym obwodem zjeżdżającym na plecach aż pod szyję 😛 Moja swoboda ruchów jest teraz dużo lepsza, dodatkowo czuję się dużo pewniej 🙂

 

Mama ostatnio stwierdziła, że mniej się garbię. Chętnie zakładam obcisłe bluzki czy fajne dekolty. Kiedy muszę czasem podbiec na przystanek, piersi nie majtają mi pod nosem, teraz są dużo stabilniejsze. Wiem, to straszne, ale tak było, do tej pory mam na pamiątkę w szafie mój stary stanik o rozmiarze… 75B! Teraz jest to rozmiar polski 65H/I a brytyjski 30FF. [rozmiar myBra: 65FF]. A i zapomniałabym dodać, mam asymetrie, moja prawa pierś jest większa od lewej, co widać na zdjęciach z przodu. Ku mojemu zdziwieniu, w dobrze dobranym staniku asymetria nie jest już widoczna.

 

Sama byłam w szoku jak porównałam siebie na zdjęciach PRZED i PO…

 

Na zakończenie przypominamy: przesyłajcie nam swoje metamorfozy! Autorki najciekawszych zdjęć otrzymują nagrody! Poniżej zobacz jak to zrobić!

 

 

Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

 

Metamorfozy: Asia, 85FF!

Nie jesteśmy pewni, jaki rozmiar biustonosza Asia nosiła przed zmianą, ona także – metki się zacierają… Jej wymiary to: 89 cm pod biustem i 114 cm w biuście.

 

Metamorfozy_Asia_01

 

Pewne jest tylko jedno: w starym biustonoszu Asia nie czuła się dobrze, a nowym jest zachwycona. Jego rozmiar nareszcie pasuje do jej wymiarów i podtrzymuje biust tak, jak oczekiwała.

 

 

Przed i po – czy widzisz różnicę?

 

Mamy tylko zdjęcia z półprofilu, ale to chyba wystarczy, by zauważyć różnicę. Przede wszystkim w nowym biustonoszu w rozmiarze 85FF biust Asi jest znacznie lepiej podniesiony. Na zdjęciu PRZED – trochę obwisa i tak naprawdę nie widać, jak pięknie, wysoko jej piersi są osadzone jej na klatce piersiowej. Dlaczego tak się działo? Stary biustonosz nie podtrzymywał biustu tak, jak powinien.

 

Po metamorfozie piersi Asi, jak widzimy na zdjęciu PO, podniosły się i ładnie zaokrągliły. Ich właścicielka mówi, że zacznie nosić bluzki z dekoltem i przestanie ograniczać się do luźnych ubrań, takich jak na zdjęciu – bo takie tylko zakrywają jej kobiecą figurę. Wyżej podniesione piersi to smuklejsza, zgrabniejsza figura. Unosząc piersi, odsłaniamy talię, najsmuklejsze miejsce naszej sylwetki.

 

 

Miseczka FF ? To żaden gigant!

 

Warto zauważyć. że piersi Asi wcale nie wyglądają na bardzo duże, a mimo to mają rozmiar miseczki FF. Pamiętajcie, że miseczka powyżej D wcale nie musi oznaczać bardzo dużych, wydatnych piersi. To popularny mit – że biusty powyżej D są ogromne. Asia jest osobą krągłą i przy jej figurze taki rozmiar piersi wcale nie wyróżna się jako duży. Jest proporcjonalny do jej sylwetki.

 

A czy Wy też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam Waszym nowym rozmiarem! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!

Metamorfozy: Kasia z 75C na 70B!

Efekty zmiany rozmiaru biustonosza pokazuje się na przykładzie dużych biustów. Jest tak, ponieważ to dla nich najczęściej brakuje rozmiarów w sklepach i w związku z tym kobiety o dużych piersiach najczęściej noszą zły rozmiar biustonosza. W cyklu Metamorfozy MyBra chcemy jednak pokazać Wam, że niezależnie od rozmiaru, warto sprawdzić, czy nasz rozmiar jest odpowiedni i czy inny biustonosz nie pozwoli nam osiągnąć lepszego efektu i większej wygody – także przy drobnym biuście.

 

 

Przed i po – znajdź różnice!

 

Kasia to bardzo szczupła dziewczyna o drobnym biuście. Przed spotkaniem z naszą bra-fitterką nosiła rozmiar 75C. Jej wymiary to: 72 cm pod biustem i 83 cm w biuście.

 

Metamorfozy_Kasia_02

 

 

Już z przodu widać subtelną różnicę. Przed zmianą biustonosza Kasia nosiła model z koronki, który właściwie całkowicie zakrywał jej biust. Na zdjęciu PO Kasia ma na sobie biustonosz o wyciętym fasonie – lekko usztywniany model typu plunge (do dekoltów w szpic). Biustonosz ten jest niżej wycięty i eksponuje dekolt. W nowym biustonoszu (PO) widać zaokrąglenia piersi nad miseczkami, które w poprzednim biustonoszu (PRZED) były zakryte.

 

Z profilu różnica jest jeszcze bardziej widoczna. Przyjrzyjcie się zarysowi piersi na tle ściany:

 

Metamorfozy_Kasia_01

 

Na zdjęciu przed zmianą pierś Kasi miała kształt stożkowaty i sprawiała wrażenie opadającej. W nowym czerwonym biustonoszu cały biust jest wyraźnie lepiej podniesiony, a profil piersi okrągły. Pierś ładnie uwypukla się nad krawędzią miseczki. Ten biustonosz Kasia będzie mogła śmiało nosić pod bardziej wydekoltowane ubrania.

 

 

Co zmieniliśmy i dlaczego?

 

Na czym polegała zmiana? Po pierwsze, zmniejszyliśmy rozmiar pod biustem. Rozmiar pod biustem biustonosza PRZED był zbyt luźny dla Kasi. Z tego powodu stary biustonosz nie podnosił biustu dostatecznie. W za luźnym biustonoszu, gdy chcemy podnieść biust i skracamy ramiączka – podnosi się tył biustonosza, a nam chodzi przecież o przód, czyli piersi. Kasia ma pod biustem tylko 72 cm. Biustonosze o rozmiarze 75 proponujemy najczęściej kobietom z ok. 80 cm pod biustem. Dla Kasi odpowiednim rozmiarem jest zatem nie 75, a 70, a w niektórych modelach – może nawet 65. Kasia skarżyła się też, że stary biustonosz nie był stabilny, że przesuwał się po ciele, a nawet „wjeżdżał” z przoduna piersi, gdy podniosiła ręce. W nowym biustonoszu wszystkie te objawy zniknęły.

 

W nowym biustonoszu (PO) w rozmiarze 70 tył leży na równym poziomie z przodem, a odpowiednia regulacja ramiączek umożliwia skuteczne uniesienie biustu, jak widzimy na zdjęciu.

 

Dlaczego wybraliśmy dla Kasi miseczkę B i jak to możliwe, że nie jest na nią za mała? Być może stary biustonosz (nie znamy jego marki) miał nietypowo małe miseczki. Był także bardziej zabudowany i zamykał piersi wewnątrz. Dlatego nie sprawiał wrażenia za dużego. W przypadku bardziej wyciętych modeli, takich jak biustonosz PO, zwłaszcza jeśli są one usztywniane, za duża miseczka jest od razu widoczna, ponieważ odstaje. Biust w za dużych miseczkach również opada i nie jest odpowiednio podtrzymany, dlatego warto wystrzegać się nie tylko za małych, ale także za dużych miseczek.

 

Jak widzicie, w tym przypadku oprócz zmiany rozmiaru, zmianie uległ także typ i krój biustonosza. Dzięki lekko usztywnianym miseczkom i bardziej wyciętemu krojowi biustonosza piersi Kasi są lepiej wyeksponowane i będą się lepiej układały w dekolcie. 

 

A czy Wy  też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam! Tym razem szczególnie czekamy na głosy tych z Was, które mają drobniejsze biusty 🙂

 

Metamorfozy: Justyna z 80B na 65F!

„80 procent kobiet nosi nieprawidłowy rozmiar biustonosza” – to hasło, które spotykamy ostatnio często w artykułach i poradnikach dotyczących dopasowania stanika. Na pewno wiele z Was słysząc je zadaje sobie pytanie: a jakie to właściwie ma znaczenie, czy nosimy „prawidłowy” rozmiar stanika? Czym on się różni od nieprawidłowego? I czy to możliwe, że tak wiele z nas się myli?

 

Faktycznie często jest tak, że stanik dobieramy… z grubsza. Wybieramy na zasadzie chybił-trafił albo to, co noszą nasze koleżanki. Niezbyt duży wybór rozmiarów w przeciętnym sklepie nie zachęca do prób.

 

Postanowiliśmy więc rozpocząć cykl Metamorfozy MyBra, w którym pokażemy Wam na przykładach konkretnych kobiet, co w wyglądzie i samopoczuciu niektórych z Was zmieniło dobranie innego rozmiaru biustonosza.

 

Na początek przedstawiamy Wam Justynę – pracownicę naszej firmy. Justyna to młoda, szczupła dziewczyna o kształtnym, niezbyt dużym biuście. Przed brafittingiem (czyli fachowym dobraniem rozmiaru biustonosza), który przeprowadziła dla niej Maria, nasza brafittingowa ekspertka, Justyna nosiła rozmiar 80B. Pod biustem ma 68 cm, a w biuście – 87 cm.

 

 

Przed i po – znajdź różnice!

 

 

Metamorfozy_Justyna_01

 

Na pierwszy rzut oka być może nie zmieniło się wiele. Przyjrzyjcie się jednak uważnie zarysowi piersi z profilu, na tle ściany.

 

Czy już widzicie, na którym zdjęciu biust jest bardziej podniesiony? Na drugim zdjęciu – PO – dolna linia piersi idzie stromiej do góry, a szczyt piersi jest mocniej zaakcentowany. W dekolcie widzimy, że piersi są bardziej wyeksponowane. Na pierwszym zdjęciu – PRZED – trochę wiszą. Fotka PO to bardziej uniesiona, zwarta, zebrana do dekoltu sylwetka biustu.

 

Skąd różnica? Stanik w rozmiarze 80B był na Justynę znacznie za luźny pod biustem. Przypominamy, że pod biustem mierzy zaledwie 68 cm! Rozmiar 80 pod biustem zaleca się kobietom, które pod biustem mają np. 85 cm – to znacznie więcej, niż ma Justyna. Każda brafitterka dobrałaby jej rozmiar 65, maksymalnie 70. I tak też uczyniła nasza ekspertka Maria, która dobierała biustonosz naszej bohaterce. Co to jednak zmieniło?

 

Biustonosz za luźny pod biustem nie przytrzymywał ani nie podnosił piersi tak, jak powinien. Tył takiego za luźnego stanika podchodzi na plecach mocno do góry, bo jest za luźny i nie ma na czym się zatrzymać. Możemy się domyślać, że wyglądało to mniej więcej tak:

 

_MG_4536

 

Ten stanik jest za luźny pod biustem. Tył tworzy na plecach „smutną” linię.

 

Skracamy wtedy ramiączka, by unieść piersi, ale i to nie pomaga, bo tył wędruje do góry jeszcze wyżej, a biust zostaje tam, gdzie był. Justynie w starym staniku było niewygodnie. Ustawicznie „jeździł” jej po plecach i musiała co chwila go poprawiać.

 

W mniejszym rozmiarze pod biustem – 65 – stanik wreszcie działa prawidłowo. Ramiączka, zamiast ciągnąć do góry tył biustonosza, podnoszą piersi. Pas biustonosza opina ciało dookoła, znajdując się na tej samej wysokości z przodu i z tyłu.

 

A miseczki? Zostały dobrane tak, by piersi dokładnie się w nich mieściły. Czemu „aż” F? Bo takie właśnie piersi ma Justyna! W 65B, ani C, ani D, ani DD, ani E nasza bohaterka nie zmieściłaby piersi. Wielkość miseczki zależy bowiem od obwodu pod biustem, o czym pisaliśmy w naszym poprzednim artykule. Już wiecie, że „duża” literka wcale nie musi oznaczać wielkich piersi. Pojemność miseczki zależy bowiem od obwodu pod biustem. Wiele z nas jeszcze o tym nie wie… i stąd te alarmujące statystyki – bo najczęściej dobieramy za duże obwody i za małe miseczki!

 

A oto, jak Justyna wygląda z przodu:

 

Metamorfozy_Justyna_02

 

Przyjrzyjcie się uważnie: na którym zdjęciu piersi wyglądają na bardziej uniesione i zwarte? Na zdjęciu PO widzimy, jak biust Justyny ładnie wygląda w dekolcie – dwie wyraźnie zarysowane półkule. Na zdjęciu PRZED nie widać tej wypukłości. Widać ją nieco niżej – biust jest bowiem bardziej wiszący.

 

Ta sama osoba, ten sam biust – a tak bardzo różne rozmiary stanika. Z 80B na 65F – to trzy rozmiary pod biustem w dół i pięć rozmiarów miseczki w górę! A jak czuje się nasza bohaterka? „Wreszcie zrozumiałam, do czego tak naprawdę służy biustonosz. Mam fajny biust, świetnie się czuję i nie muszę poprawiać tego całego „ustrojstwa”! Zawsze myślałam, że mam tak zwane duże B, no bo przecież czy ja mam duży biust? Nigdy mi nie przyszło do głowy próbować większych rozmiarów. Myślałam, że F to muszą być jakieś giganty! A 80? No bo chyba wszyscy noszą 80, 75…” – opowiada Justyna.

 

Jaki biustonosz ma na sobie? Jest to model marki Onlyher w kolorze beżowym. W MyBra.pl znajdziecie spory wybór staników w jej nowym rozmiarze – 65F!

 

Co sądzicie o metamorfozie Justyny? Czy nie trudno uwierzyć, że możemy zmienić swój rozmiar tak bardzo? Czy możemy się dziwić, że w biustonoszach tak często jest nam niewygodnie, jeśli nasze rozmiary tak mocno odbiegają od naszych wymiarów? A czy Wy  też przeżyłyście jakąś biustonoszową metamorfozę? Pochwalcie się nam!

 

Znajdź nas na MyBra na Facebook

© 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone | myBra.pl