• facebook
  • filmy na youtube
  • g+

Biustonosz – niewidka. Biały czy cielisty?

2-08-2013Porady

Bielizna, czyli coś… białego – ten kolor wielu z nas przychodzi do głowy jako pierwszy, gdy chodzi o bieliźniany kolor podstawowy. Kochamy żywe kolory, ale… któż nie miał nigdy w szufladzie ani jednej sztuki białych majteczek czy biustonosza?

 

Kolor biały jednak, tradycyjnie kojarzony z bielizną, wcale nie jest najpraktyczniejszy. Po pierwsze – bywa nietrwały i trudny w utrzymaniu (żółknie, szarzeje, potrafi zafarbować w praniu – a biel, żeby była piękna, musi być czysta). Po drugie – biała bielizna wcale nie jest niewidoczna pod ubraniem, jak jeszcze być może niektóre z nas sądzą. Na wszelki wypadek zaznaczamy – to mit! Biały biustonosz widać – nawet pod białą bluzką.

 

Jeśli więc chcesz, droga Czytelniczko, ukryć przed światem swoją bieliznę, gdy wkładasz cienką, letnią kreację, wybierz bieliznę w kolorach zbliżonych do koloru ciała. Dla większości z nas w tym rejonie geograficznym będą to odcienie beżu. Zasmakuj więc w kawie z mlekiem, ciasteczkach i biszkoptach! 🙂

 

 

Ultragładkie i niewidoczne

 

Jeśli zależy nam na idealnie gładkiej formie, nienagannym kształcie i przy tym niewidoczności – nic nie pobije termicznie formowanych miseczek. Bywają miękkie, ale najczęściej są usztywnione i nie mają żadnych szwów, które mogłyby odznaczać się pod ubraniem. Po angielsku nazywają się T-shirt bras, czyli biustonosze pod T-shirt – dlatego, że „znikają” nawet pod cienką przylegającą bawełną.

 

Freya - Deco

 

Deco marki Freya – cielisty biustonosz typu plunge (czyli z obniżonym mostkiem – nadaje się do dekoltów w szpic)

 

 

Freya - Deco z odpinanymi ramiączkami

 

Deco marki Freya – cielisty biustonosz z odpinanymi ramiączkami

 

 

Dyskretnie ozdobione

 

Jeśli nie jest nam niezbędna gładka, utwardzona forma albo jeśli wolimy bardziej przewiewną bieliznę, lepiej wybrać biustonosz miękki. Większość haftów, koronek i szwów wykonuje się tak, by były maksymalnie gładkie i nie odznaczały się pod ubraniem, choć oczywiście trudno oczekiwać, by dorównały termicznie modelowanym stanikom bezszwowym. Ich zaletą jest jednak – przyznacie – znacznie ciekawszy wygląd.

 

Curvy Kate - Princess

 

Princess marki Curvy Kate – miękka balkonetka w beżu, ozdobiona haftami i aksamitnymi groszkami

 

 

Elomi - Caitlyn biustonosz full-cup

 

Caitlyn marki Elomi – pełne miseczki z lśniącej satyny i dyskretny gładki haft

 

 

Kropla koloru

 

Jeśli nie przepadamy za gładkim beżem, szczypta koloru sprawi, że zwykły „beżowiec” nabierze dla nas uroku. Kontrastowe hafty mogą jednak przebić spod ubrania – zwłaszcza jeżeli jest ono jasne. Nie nadają się więc pod biały batyst. Ale już ciemnej czy czarnej kreacji ta odrobina koloru nie zakłóci.

 

Masquerade - Delphi

 

Delphi marki Masquerade – luksusowe hafty w beżu z kroplą czerwonego wina

 

 

Biała niewinność

 

Kolor biały co prawda nie ukryje bielizny przed światem tak dobrze jak cielisty, jednak nie zawsze nam na tym zależy. Lubimy biel za czystość i niewinność, jaką symbolizuje, a także za to, jak pięknie potrafi kontrastować z opaloną skórą. Biel, ecru, kość słoniowa i krem to także ulubione kolory bielizny ślubnej. Jeśli mamy bardzo jasną karnację, kolor kremowy czy waniliowy może okazać się niezłym ekwiwalentem beżu.

 

Masquerade - Orla biustonosz half-cup

 

Orla marki Masquerade – luksusowy biustonosz w kolorze waniliowych lodów

 

Superbra by Panache - Andorra biustonosz full-cup

 

Andorra marki Superbra by Panache – czysta koronkowa elegancja!

 

 

A Wy? Jaki bieliźniany kolor uważacie za najbardziej praktyczny i uniwersalny – beżowy, biały, a może jeszcze inny?

 

 

 

 

Znajdź nas na MyBra na Facebook

© 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone | myBra.pl