Biust na swoim miejscu. Z 80E w 75G – metamorfoza pani Małgorzaty

11-04-2018Metamorfozy

Dziś przekazujemy Wam kolejną historię pięknej biustonoszowej metamorfozy. Pani Małgorzata podzieliła się z nami swoją „przesiadką” z rozmiaru 80E w… 75G! To kolejny przykład, że nie ma co bać się „wysokich liter alfabetu”. Miseczki biustonosza powinny być dopasowane do prawdziwej wielkości naszych piersi. A rozmiar pod biustem – do naszych wymiarów w tym miejscu.

 
 

Trudno coś dodać lub ująć z tej opowieści. Niech zdjęcia i komentarz mówią same za siebie! Zobaczcie, jak super wygląda nasza Klientka w nowym biustonoszu Mimi marki Cleo. Różnica najbardziej widoczna jest z profilu. Cieszymy się, że moglibyśmy pomóc w tej przemianie.

 
 

 
 

Chciałabym się podzielić swoją historią. Zacznę od tego, że mam 30 lat i za sobą kilka lat choroby tarczycy, w wyniku której zmagam się z dużymi wahaniami wagi. Obecnie udaje mi się utrzymać wagę, jednak w wyniku chudnięcia i tycia moja skóra jest osłabiona, a piersi nie są jędrne. Mam biust o małej zawartości gruczołu, w większości składa się z tkanki tłuszczowej, więc przy zmianach rozmiaru ciała wielkość biustu bardzo się waha. Dodatkowym problemem jest w mnie asymetria piersi.

 
 

Obecnie pod biustem mam ok. 86 cm, w biuście  ok 106-107 cm. Z uwagi na kondycję biustu i budowę ciała bardzo trudno jest mi dopasować właściwy biustonosz, dlatego cierpię na ich ustawiczny niedobór. Dlatego po ostatniej utracie wagi zostałam bez żadnego porządnego biustonosza. Postanowiłam zakupić biustonosz w Państwa sklepie. Po pomiarach i wnikliwej analizie zdecydowałam się na half-cup Cleo Mimi. W rozmiarze 75g.

 
 

 
 

Przesyłam zdjęcia swojej metamorfozy. Przed – czarny biustonosz w rozmiarze 80e, zdecydowanie za szeroki, tył biustonosza podjeżdżał do góry, nie czułam w ogóle podtrzymania, a biust wyglądał na zmęczony życiem. Do tego biustonosz był już w wysłużony, w rezultacie w ogóle nie spełniał już swojej funkcji.

 
 

 
 

W nowym Cleo Mimi w rozmiarze 75g czuję się o niebo lepiej! Biust jest poniesiony, dobrze podtrzymany i „na swoim miejscu”. Krój half-cup i pionowe cięcia świetnie się u mnie sprawdzają, bo unikam efektu czterech piersi, a biustonosz nadaje im ładny kształt. Biustonosz jest bardzo wygodny i jestem super zadowolona z wyboru. Nie jest to mój pierwszy, a na pewno nie ostatni biustonosz tej firmy. Panache po prostu „rozumie piersi”. Kilka lat temu intensywnie trenując na siłowni korzystałam se sportowego Panache i mogę śmiało powiedzieć, że jest absolutnie bezkonkurencyjny!

 
 

Dziękujemy serdecznie pani Małgorzacie za zdjęcia i opis!

 
 

Jeśli przeżyłyście biustonoszową metamorfozę – pochwalcie się nam! Najciekawsze przemiany opublikujemy na naszych stronach, by pokazać innym kobietom, jak wiele może zmienić dobrze dobrany biustonosz!

 
 

Zmieniłaś rozmiar biustonosza? Przyślij nam swoją metamorfozę, a opublikujemy ją u nas!

komenatrzy


Znajdź nas na MyBra na Facebook

© 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone | myBra.pl